Linki

Reklama

Narkoza

Medycyna Każdy pacjent reaguje inaczej na to, co poda mu anestezjolog. Niestety trudno jest mu wprowadzić pacjenta zawsze w ten sam stan. Każdy jest inny, ma inną listę chorób, które przeszedł. Wywiad, jaki przeprowadza anestezjolog z pacjentem zanim wprowadzi go w osławiony stan głębokiego snu niczego nie załatwia. Każdy lekarz może się także pomylić ale z przebudzeniem się podczas operacji chirurgicznej pod narkoza nie o pomyłkę chodzi. Chodzi raczej o specyficzne dla każdego dyspozycje do reagowania w określony sposób. Naukowcom nie sposób wykazać, jak dany pacjent zareaguje w danej sytuacji, tak jak psychologowi trudno przewidzieć najczęściej, jak zachowa się następnie pacjent, którego leczy się nawet od lat. Narkoza to znieczulenie ogólne chorego. Pacjent nie może się obudzić teoretycznie. Prze podaniem mu narkozy bada się go dokładnie, to jest nie tylko wywiad, ale także badania krwi. Narkoza może niestety także zabić. Problemem mogą być choroby poszczególnych narządów, podczas kiedyPrzebudzenie sie z narkozy

Zjawisko,które istnieje i jest świetne znane każdemu jałmużna studentowi medycyny istnieje naprawdę ale zdarza się na szczęście bardzo rzadko. Podobno dotyczy ono około 0,1 do 0,3 procent pacjentów poddawanych operacji. Jest to jeden pacjent na pół tysiąca. Zjawisko to należ do grupy powikłań operacyjnych. ulegają im pacjenci, którzy nieprawidłowo reagują na narkozę. Być może wyjdziesz z takiej operacji z dobrym, wyleczonym, naprawionym sercem, ale tak naprawdę ten ból, który przeszedłeś świadomie związany z rażącym cięciem skalpela na sercu spowoduje, że nie będzie już mógł z tym sobie poradzić do końca życia i wolałbyś nie żyć. Jest to zjawisko przebudzenia, którego w medycynie nie chce się respektować, ludzie wolą tym nie mówić, dla lekarzy to jest także silna trauma, w końcu to oni wyrządzają krzywdę, nawet nieświadomie. Istnienie tego zjawiska powoduje niewyobrażalne wręcz cierpienie, z którym ciężko jest sobie poradzić, zwłaszcza jeśli dotyka ono naszych bliskich. Zjawisko to bierze się ze zbyt małej ilości narkozy. inne działają dobrze, to może zmylić anestezjologa.

Niektórzy biorą narkozę tylko po to, żeby wyleczyć zęba. Ząb powinno się leczyć bez znieczulenia nawet, tak kiedyś robiono. Przychodził pacjent, którego bolał ząb (albo nawet nie kiedy bolała ząb, bo z takimi zębami funkcjonowano święcenie ale w czasie, kiedy ząb był gotowy do usunięcia, czyli kiedy był całkowicie wyniszczony przez próchnice).